Unknown
-- / --

Berlin. Frau Lilli wychodzi

muz. Andrzej Zarycki, wyk. Marta Stebnicka

nagranie z płyty Krajobraz Rzeczy Pięknych Andrzeja Zaryckiego

Berlin.

Rozwiewa się

jak dym cygara w Paris Bar.

Berlin.

Odchodzi w cień

ten czas, mojego życia wart.

On już nie mój, zupełnie inny,

i obcy śmiech dziś słychać na Ku’damm,

pozostać tu to trud daremny,

gdy cały świat już nie ten sam.

Berlin,

skąd tyle drzew?

Co dzień za liściem spada liść…

Psiakrew,

jeśli kto chce,

niech noc szelestem cała brzmi!

U zbiegu dróg błękitny anioł

pod niebo niesie miasta ciężki sen,

lecz niebo dziś już nie to samo,

gdy cały świat już dziś nie ten.

Berlin.

Za chwilę świt,

przez mgły od rzeki ciągnie chłód,

ja z nią

zabieram się,

czas zmyć

nowego świata brud.

Więc nalej mi, mój drogi panie,

napijmy się, do dna, ostatni raz,

lej po sam brzeg, po życia kraniec,

prosit  Berlin, za przeszły czas!

–––

 

11:11 / 11:11

Kontakt

Studio

Proza

Teatr

Tekst

Grafika

O sobie

copyright © 2017 Dariusz Bazaczek  |  Wszystkie prawa zastrzeżone