{"id":504,"date":"2021-11-11T16:48:59","date_gmt":"2021-11-11T15:48:59","guid":{"rendered":"https:\/\/bazaczek.pl\/?post_type=portfolio&#038;p=504"},"modified":"2021-11-14T14:18:09","modified_gmt":"2021-11-14T13:18:09","slug":"czarna-kura","status":"publish","type":"portfolio","link":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/portfolio\/czarna-kura\/","title":{"rendered":"Black Hen"},"content":{"rendered":"<div class=\"wpb-content-wrapper\"><div   class=\"vc_row wpb_row vc_row-fluid\"  style=\"\"  data-token=\"iMLzH\"><div class=\"wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12\"><div class=\"vc_column-inner\"><div class=\"wpb_wrapper\"><div style=\"clear:both; width:100%; height:60px\"><\/div>\n\t<div class=\"wpb_text_column wpb_content_element\" >\n\t\t<div class=\"wpb_wrapper\">\n\t\t\t<p style=\"font-size: 36px;\">Black Hen<\/p>\n\n\t\t<\/div>\n\t<\/div>\n<div style=\"clear:both; width:100%; height:15px\"><\/div>\n\t<div class=\"wpb_text_column wpb_content_element\" >\n\t\t<div class=\"wpb_wrapper\">\n\t\t\t<p style=\"font-size: 13px;\">(fragment)<\/p>\n\n\t\t<\/div>\n\t<\/div>\n<div style=\"clear:both; width:100%; height:30px\"><\/div>\n\t<div class=\"wpb_text_column wpb_content_element teatr-txt01\" >\n\t\t<div class=\"wpb_wrapper\">\n\t\t\t<p class=\"dramat-scena\">OSOBY<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-nazwa\"><span id=\"u49724\" class=\"actAsDiv normal_text\"><span id=\"u49722\" class=\"actAsDiv\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright wp-image-592 size-full\" src=\"https:\/\/bazaczek.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/czarna-kura02-xl.jpg\" alt=\"\" width=\"580\" height=\"540\" srcset=\"https:\/\/bazaczek.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/czarna-kura02-xl.jpg 580w, https:\/\/bazaczek.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/czarna-kura02-xl-300x279.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 580px) 100vw, 580px\" \/><\/span><\/span>Walencja z Szafy<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">M\u0142oda i \u0142adna kobieta, \u017cona Z\u0142odzieja Kur, c\u00f3rka Strasznej Matki. Od d\u0142ugiego ju\u017c czasu jej m\u0105\u017c przebywa poza domem, wi\u0119c Walencja jest bardzo samotna, przyt\u0142oczona ogromem i zawi\u0142o\u015bci\u0105 \u015bwiata. Chc\u0105c zmniejszy\u0107 swoj\u0105 samotno\u015b\u0107 i l\u0119k przed rzeczywisto\u015bci\u0105 zamieszka\u0142a w szafie, stoj\u0105cej wewn\u0105trz jej \u2013 ca\u0142kiem przytulnego zreszt\u0105 \u2013 mieszkania.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Walencja nieustannie czeka na m\u0119\u017ca, a czas oczekiwania zabija czytaj\u0105c literatur\u0119 wszelkiego gatunku i obj\u0119to\u015bci \u2013 od powie\u015bci poprzez traktaty, po poradniki i leksykony w\u0142\u0105cznie. \u015awiat i ludzi, \u0142\u0105cznie ze swoim m\u0119\u017cem, zna i rozumie wy\u0142\u0105cznie na podstawie przeczytanych ksi\u0105\u017cek. Wychodzi z domu tylko raz dziennie i idzie wtedy do biblioteki wypo\u017cyczy\u0107 kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Po drodze ukradkiem zanosi Z\u0142odziejowi Kur kanapki, herbat\u0119 i \u015bwie\u017c\u0105 bielizn\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-nazwa\">Straszna Matka<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Matka Walencji. Nie \u017cyje od lat kilku, co daje si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, ale jest przy tym zadbana i elegancka. Nie jest jednak typowym duchem, lecz tworem wyobra\u017ani Walencji. Matka \u015bni si\u0119 Walencji co noc, a niespotykana si\u0142a wyobra\u017ani c\u00f3rki sprawia, \u017ce sen materializuje si\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Codzienna materializacja Matki jest za ka\u017cdym razem inna i wci\u0105\u017c niedoskona\u0142a: jednego dnia Matka jest \u015blepa, innego chodzi wy\u0142\u0105cznie ty\u0142em lub bezg\u0142o\u015bnie przeklina. Zdarza\u0142y si\u0119 te\u017c Matki fizycznie niekompletne, przez co okolica zas\u0142yn\u0119\u0142a w mie\u015bcie jako miejsce przera\u017caj\u0105ce.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">B\u0119d\u0105c cia\u0142em bardziej astralnym ni\u017c fizycznym, Straszna Matka jest ignorowana przez wszystkich, co bardzo j\u0105 denerwuje, tym bardziej, \u017ce ka\u017cdej nocy znika, aby rano narodzi\u0107 si\u0119 ponownie. Nie ma \u017cadnego wp\u0142ywu na inne postacie, ale koniec ko\u0144c\u00f3w przyda si\u0119 bardzo i zostanie zar\u017cni\u0119ta. Zar\u017cni\u0119ta nie po raz pierwszy zreszt\u0105, jak si\u0119 oka\u017ce.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-nazwa\">Z\u0142odziej Kur<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">M\u0105\u017c Walencji. M\u0119\u017cczyzna jeszcze m\u0142ody, ale mocno ju\u017c sp\u0142owia\u0142y, gdy\u017c od d\u0142u\u017cszego czasu zamieszkuje w krzakach nieopodal. \u017byciowy pechowiec i nieudacznik.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Kt\u00f3rego\u015b dnia przypadkiem znalaz\u0142 na drodze kur\u0119, prawdopodobnie potr\u0105con\u0105 przez samoch\u00f3d. Podni\u00f3s\u0142 j\u0105 i chcia\u0142 zanie\u015b\u0107 do domu, ale po drodze schwytano go, oskar\u017caj\u0105c o kradzie\u017c. Poniewa\u017c od tego czasu sta\u0142 si\u0119 znany w okolicy i zacz\u0119to darzy\u0107 go swoistym szacunkiem, zapragn\u0105\u0142 zosta\u0107 prawdziwym Z\u0142odziejem Kur.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Jako perfekcjonista ukrywa si\u0119 starannie i \u015bwietnie maskuje, udaj\u0105c najcz\u0119\u015bciej powiew letniego wiatru, marcowego kota, trzaskaj\u0105cy mr\u00f3z lub grzyby niejadalne, zale\u017cnie od pory roku. Czyhaj\u0105c w krzakach na swoj\u0105 wymarzon\u0105 kur\u0119, Z\u0142odziej nurza si\u0119 w marzeniach, obfituj\u0105cych w dalekie podr\u00f3\u017ce, pi\u0119kne przedmioty i przyjemne smaki oraz uk\u0142ada plany przysz\u0142o\u015bci ma\u0142\u017ce\u0144stwa z Walencj\u0105. Do zrealizowania tego wszystkiego potrzebna jest mu tylko odpowiednia ilo\u015b\u0107 kur, a przynajmniej jedna, gdy\u017c jak cz\u0119sto powtarza, \u201epotem ju\u017c samo p\u00f3jdzie&#8230;\u201d. Wyobra\u017ca sobie, \u017ce kradzie\u017c kury pozwoli mu uwierzy\u0107 w siebie i odnale\u017a\u0107 swoje miejsce na Ziemi. Nie wie jednak, \u017ce kura, o kt\u00f3rej kradzie\u017c zosta\u0142 kiedy\u015b pos\u0105dzony, by\u0142a ostatni\u0105 \u017cyw\u0105 kur\u0105 w promieniu kilkudziesi\u0119ciu kilometr\u00f3w. O tym wie tylko Walencja.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-nazwa\">Przechodzie\u0144 Mi\u0119dzy Nimi<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">M\u0119\u017cczyzna lub kobieta. Pojawia si\u0119 przypadkowo i za ka\u017cdym razem jest zupe\u0142nie kim\u015b innym, zawsze jednak mo\u017cna go rozpozna\u0107 bo charakterystycznym zwrocie: \u201ePrzechodniem jestem mi\u0119dzy wami.\u201d S\u0105 uzasadnione podejrzenia, \u017ce Przechodzie\u0144 Mi\u0119dzy Nimi ma bardzo bliskie kontakty z Absolutem. Pojawi si\u0119 kolejno jako:<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\"><span class=\"medium\">Zwyczajny Profesor<\/span>, specjalista od bada\u0144 Znak\u00f3w na niebie i Ziemi &#8211; typowy naukowiec o wybitnym umy\u015ble, odra\u017caj\u0105cej powierzchowno\u015bci, nienagannych manierach i przednio-j\u0119zykowym \u201el\u201d.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\"><span class=\"medium\">Sanitariusz<\/span>, funkcjonariusz M.I.H.O, czyli Municypalnej Inspekcji Higieny Obywateli \u2013 zapami\u0119ta\u0142y wr\u00f3g drobnoustroj\u00f3w, aseptyczny a\u017c do przesady. Sanitariusz niszczy wszelkie drobnoustroje, ale co przez poj\u0119cie \u201edrobnoustroje\u201d ma na my\u015bli, trudno powiedzie\u0107.\u00a0 Z pewno\u015bci\u0105 nie s\u0105 to ludzie. To znaczy \u2013 nie wszyscy. Jest ubrany ca\u0142kowicie na bia\u0142o, za wyj\u0105tkiem czarnych przeciws\u0142onecznych okular\u00f3w. Na ustach ma maseczk\u0119 chirurgiczn\u0105.<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\"><span class=\"medium\">Bibliotekarz<\/span>, Dyrektor Dzia\u0142u Dzie\u0142 Podzielonych Nier\u00f3wno. O jakie dzie\u0142a chodzi dok\u0142adnie \u2013 nie wiadomo, z pewno\u015bci\u0105 by\u0142y to dzie\u0142a wybitne. Biblioteka jest cz\u0119\u015bci\u0105 jego \u017cycia, co wida\u0107 doskonale po ubiorze Bibliotekarza, r\u00f3wnie zat\u0119ch\u0142ym i zakurzonym jak dzie\u0142a dawnych mistrz\u00f3w. Ca\u0142opalenie biblioteki b\u0119dzie najwi\u0119kszym i ostatnim wydarzeniem \u017cycia Bibliotekarza, notabene pi\u0119knego i szcz\u0119\u015bliwego \u017cycia, aczkolwiek ograniczonego do kilkuset metr\u00f3w kwadratowych ksi\u0119gozbioru.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-nazwa\">Dwaj Grabarze<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">Dwa wyro\u015bni\u0119te bydlaki bez skrupu\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p id=\"u47597-47\" class=\"dramat-osoby-opis\">&#8212;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-scena\">I. Chwilowa utrata \u015bwiadomo\u015bci<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>P\u00f3\u017ane popo\u0142udnie. Dom Walencji z Szafy. Dwa krzaki. Nieopodal nieczynny przystanek autobusowy. Wchodzi PROFESOR, ci\u0105gn\u0105c za sob\u0105 Aparat Do Badania Znak\u00f3w na Niebie i Ziemi. Przystaje przy drugim krzaku i kolejno dokonuje starannych pomiar\u00f3w: kierunku i smaku wiatru, obecno\u015bci miejscowego przyci\u0105gania i w\u0142asnego wzrostu. Tymczasem zza pierwszego krzaka bardzo wolno i bezszelestnie wy\u0142ania si\u0119 STRASZNA MATKA. Profesor zauwa\u017ca j\u0105 w ko\u0144cu i przestraszony \u015bmiertelnie osuwa si\u0119 na ziemi\u0119, uchylaj\u0105c przy tym\u00a0 uprzejmie kapelusza.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Przechodniem jestem mi\u0119dzy wami! Szczerze mnie pani zaskoczy\u0142a.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Przewraca si\u0119 ostatecznie i le\u017cy bez ducha.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">STRASZNA MATKA\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(przeklina ca\u0142kowicie bezg\u0142o\u015bnie, lecz dosadnie)<\/span><\/em>: &#8230;! &#8230;!<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Straszna Matka wychodzi zza krzaka i oddala si\u0119, zabieraj\u0105c Aparat. Profesor le\u017cy nieruchomy.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">&#8212;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"dramat-scena\">II. Dziury na oczy<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Krzaki za domem Walencji. Wchodzi WALENCJA. Rozgl\u0105da si\u0119 ukradkiem i zachowuje podejrzanie. Przystaje obok pierwszego krzaka.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(konspiracyjnie)<\/span><\/em>: Psst!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(udaje marcowego kota zza drugiego krzaka)<\/span><\/em>: &#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Hej!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: &#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: To ja&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: &#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: To ja. To ja! To ja!!!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Ciszej \u2013 widz\u0119, \u017ce to ty!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Wi\u0119c dlaczego wydajesz te dziwne d\u017awi\u0119ki?<em>\u00a0<span class=\"didaskalia-tekst\">(podchodzi do w\u0142a\u015bciwego krzaka)<\/span><\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Musz\u0119 by\u0107 niesamowicie ostro\u017cny! Widz\u0119, \u017ce to ty, ale nie wolno mi by\u0107 pewnym do ko\u0144ca. Mo\u017ce jeste\u015b podstawiona?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie jestem podstawiona! Przecie\u017c wiedzia\u0142abym o tym.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Do ko\u0144ca nie mo\u017cna by\u0107 pewnym niczego. A i to nie jest wcale takie pewne. Dlatego dla pewno\u015bci wi\u0119c od dzi\u015b nie b\u0119d\u0119 ci pokazywa\u0142 swojej twarzy. Im wcze\u015bniej j\u0105 zapomnisz, tym lepiej.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przecie\u017c jestem twoj\u0105 \u017con\u0105!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Ciszej, na Boga! Jeste\u015b moj\u0105 \u017con\u0105, ale to oznacza tak\u017ce, \u017ce jeste\u015b \u017con\u0105 Z\u0142odzieja Kur. Radz\u0119 ci\u00a0 o tym pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Jak mam o tym pami\u0119ta\u0107, ju\u017c tak d\u0142ugo nie ma ci\u0119 w domu. A teraz mam jeszcze zapomnie\u0107 jak wygl\u0105dasz!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: W razie czego b\u0119dziesz mog\u0142a uczciwie powiedzie\u0107, \u017ce mnie nie znasz. Jak ci si\u0119 spodoba\u0142 m\u00f3j kot?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Kot?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Udawa\u0142em go przed chwil\u0105. T\u0142usty marcowy kot, z nadgryzionym lewym uchem, gi\u0119tki i elektryzuj\u0105cy b\u0142\u0119kitnie. Przygotowa\u0142em zestaw d\u017awi\u0119kowych kamufla\u017cy, kot to jeden z nich.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(ukradkiem podaje mu du\u017c\u0105 szar\u0105 papierow\u0105 torb\u0119)<\/span><\/em>: Niez\u0142y, tylko ten zapach&#8230; Przynios\u0142am ci jedzenie i \u015bwie\u017c\u0105 bielizn\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Odpowiedni zapach jest bardzo wa\u017cny. Wra\u017cenie buduje si\u0119 na szczeg\u00f3\u0142ach.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Zbudowa\u0142e\u015b je doskonale.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Opr\u00f3cz marcowego kota przygotowa\u0142em te\u017c przypadkowy powiew letniego wiatru, trzaskaj\u0105cy mr\u00f3z i grzyby niejadalne. Zastanawiam si\u0119, czy nie lepsze by\u0142yby truj\u0105ce&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Teraz mamy koniec lata, marcowy kot nie pasuje.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Koniec lata?! \u017bartujesz! By\u0142em pewien, \u017ce to wiosna.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie&#8230; Powoli idzie jesie\u0144. \u0179le mi bez ciebie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Walencjo, t\u0142umaczy\u0142em ci tyle razy!&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Z\u0142odziej Kur, dotychczas ca\u0142kowicie ukryty w krzakach, w ko\u0144cu wynurza si\u0119 nieco. Za\u0142o\u017cy\u0142 na g\u0142ow\u0119 papierow\u0105 torb\u0119 i z tego powodu m\u00f3wi\u0105c do Walencji przez chwil\u0119 jest odwr\u00f3cony w z\u0142ym kierunku.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Wszystko przez ten tw\u00f3j pomys\u0142 z szaf\u0105! Co to za pomys\u0142, \u017ceby mieszka\u0107 w szafie? W szafie ka\u017cdemu by\u0142oby \u017ale. Czy mog\u0142aby\u015b mi zrobi\u0107 dziury na oczy?<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Walencja palcem robi dziury w torbie.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Niedawno czyta\u0142am \u201eGeografi\u0119 Absolutn\u0105\u201d. \u015awiat jest ogromny! Te wszystkie pustynie, lodowce, rzeki. A w szafie &#8211; wszystko jest mniejsze&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Mniejsze! Kiedy\u015b widzia\u0142em w tej szafie paj\u0105ka. Wcale nie by\u0142 taki ma\u0142y. Nie spodoba\u0142em mu si\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: To prawda. Nie spodoba\u0142e\u015b mu si\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Sama widzisz. W szafie nie mo\u017cna si\u0119 podoba\u0107. W szafie wisi niebezpiecznie czarny garnitur twojego powieszonego ojca.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: W szafie nie ma miejsca na samotno\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Walencja bezwiednie siada na le\u017c\u0105cym Profesorze.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Wiem, \u017ce ci ci\u0119\u017cko, ale moja pierwsza kura jest ju\u017c blisko, czuj\u0119 to!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: M\u00f3g\u0142by\u015b czasem zajrze\u0107 do domu, cho\u0107by i nad ranem. Czeka\u0142abym.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Nad ranem? Walencjo, dla z\u0142odzieja to najlepsza pora&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przecie\u017c ty nigdy nic nie ukrad\u0142e\u015b, jaki tam z ciebie z\u0142odziej?!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Uspok\u00f3j si\u0119, bo kto\u015b zauwa\u017cy! Masz tu kawa\u0142ek chleba, udawaj, \u017ce karmisz ptaki. Rzucaj daleko, z ptakami te\u017c nic nie wiadomo. Ostatnio patrz\u0105 na mnie znacz\u0105co&#8230; I przesu\u0144my si\u0119 par\u0119 krok\u00f3w &#8211; krzak rosn\u0105cy wci\u0105\u017c w jednym miejscu m\u00f3g\u0142by wzbudzi\u0107 podejrzenia. Przecie\u017c krzaki rosn\u0105 w r\u00f3\u017cnych miejscach.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Krzak przesuwa si\u0119 kilka krok\u00f3w w bok, ale Walencja dalej siedzi na Profesorze.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: To prawda, \u017ce dot\u0105d jeszcze nic nie ukrad\u0142em. Ale wszyscy my\u015bl\u0105, \u017ce jestem z\u0142odziejem, a to zobowi\u0105zuje.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przecie\u017c to by\u0142 przypadek. Zwyk\u0142y przypadek!<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Niespodziewanie wchodz\u0105 dwaj GRABARZE z futera\u0142ami.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Dzie\u0144 dobry.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: K\u0142aniamy si\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Czy pani Walencja?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Pani Walencja z Szafy?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Tak, to ja.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Bardzo nam przykro.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Jeste\u015bmy nad wyraz zasmuceni i nieutuleni.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Nieutuleni w \u017calu i w og\u00f3le.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Dlaczego panom jest przykro? Dlatego, \u017ce mam na imi\u0119 Walencja, czy dlatego, \u017ce z Szafy?<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Grabarze milcz\u0105 d\u0142ugo i starannie.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: O co chodzi? Dlaczego panowie nic nie m\u00f3wi\u0105?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Prosz\u0119 wybaczy\u0107, ale w\u0142a\u015bnie milczeli\u015bmy wsp\u00f3\u0142czuj\u0105co.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: I \u0142\u0105czyli\u015bmy si\u0119 z pani\u0105 w cierpieniu. Czu\u0142a pani zapewne to po\u0142\u0105czenie?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nic nie czu\u0142am.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Nie? Mo\u017ce to z powodu pogody.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Tak, wyra\u017anie si\u0119 psuje.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Je\u015bli panowie szukaj\u0105 mojego m\u0119\u017ca, to nie ma go tutaj.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: To wielka szkoda. Ale my raczej w sprawie matki.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Jak s\u0142yszeli\u015bmy mamusia pani zmar\u0142a by\u0142a.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Ach, matka! Tak, zmar\u0142a&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: W\u0142a\u015bnie. Jeste\u015bmy przedstawicielami \u201eBiura podr\u00f3\u017cy\u201d&#8230; Chcieli\u015bmy zaoferowa\u0107 pani swoje us\u0142ugi.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Dzi\u0119kuj\u0119 bardzo, ale nie wybieram si\u0119 nigdzie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: O, ka\u017cdy tak m\u00f3wi, a jednak pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej wybiera si\u0119. Albowiem kolega m\u00f3j wyrazi\u0142 si\u0119 nie\u015bci\u015ble &#8211; pe\u0142na nazwa naszej firmy brzmi \u201eBiuro podr\u00f3\u017cy ostatniej\u201d.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: O, tak, przepraszam najuprzejmiej. By\u0142 to skr\u00f3t zawodowy i my\u015blowy zarazem.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c asystujemy naszym mi\u0142ym klientom w ich ostatniej, wertykalnej, podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Oto folderek informacyjny. Zapewniamy szereg niespotykanych dot\u0105d udogodnie\u0144 i atrakcji.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Dla sta\u0142ych klient\u00f3w mamy rabaty i drobne upominki.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Niespodzianki i udogodnienia.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: I w\u0142a\u015bnie pomy\u015bleli\u015bmy o matce pani.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Ale moja matka nie \u017cyje!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: No, w\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Je\u015bli mo\u017cemy si\u0119 tak wyrazi\u0107 \u2013 to nawet lepiej.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Ona umar\u0142a dawno, wiele lat temu!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Jak to wiele lat temu?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Chyba ju\u017c pi\u0119\u0107&#8230; Pi\u0119\u0107 i p\u00f3\u0142 roku temu.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Jak to pi\u0119\u0107? Tak dawno? To straszne!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Znowu jeste\u015bmy nieutuleni! Nawet bardziej!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: A informacja wydawa\u0142a si\u0119 taka pewna!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Moja matka jest w\u0142a\u015bciwie szczeg\u00f3lnym przypadkiem&#8230; Niby nie \u017cyje, ale moja niesforna wyobra\u017ania&#8230; Zar\u0119czam jednak, \u017ce pan\u00f3w us\u0142ugi s\u0105 jej ju\u017c ca\u0142kowicie niepotrzebne.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Przyjechali\u015bmy z drugiego ko\u0144ca miasta.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Fatalnie! Szef nas zabije.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: A przedtem nas wy\u015bmieje, wyklnie i wyrzuci z pracy!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: To z pewno\u015bci\u0105 robota tych ze \u015ar\u00f3dmie\u015bcia!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: A mo\u017ce ma pani jak\u0105\u015b inn\u0105 matk\u0119, odpowiedni\u0105 dla naszych potrzeb?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Albo ojca?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Niestety. M\u00f3j ojciec zosta\u0142 powieszony kilka lat temu.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Wsz\u0119dzie si\u0119 ostatnio sp\u00f3\u017aniamy!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Jak tak dalej p\u00f3jdzie, nie b\u0119dziemy mieli gdzie spa\u0107!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przykro mi bardzo, nie b\u0119d\u0119 mog\u0142a panom pom\u00f3c.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRAVEDIGGER I: And this old man?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">VALENCIA FROM THE CLOSET: What old man?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRAVEDIGGER II: You're sitting on the old man.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: A staruszek, aczkolwiek miejscami r\u00f3\u017cowiutki &#8211; nie rusza si\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(wstaje gwa\u0142townie)<\/span><\/em>: O Bo\u017ce, rzeczywi\u015bcie! Jestem ostatnio taka roztargniona!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Je\u015bli pani chce, mo\u017cemy go zabra\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie, prosz\u0119 go zostawi\u0107! Wydaje mi si\u0119 znajomy&#8230; Poza tym on chyba tylko \u015bpi&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Zabierzemy go i po k\u0142opocie. Po co pani k\u0142opoty?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Prosz\u0119 go zostawi\u0107!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Je\u015bli pani nalega to trudno. Ale prosimy o nas pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: A staruszkowi prosimy wsun\u0105\u0107 do kieszeni nasz\u0105 wizyt\u00f3wk\u0119. I jeszcze jedna dla pani m\u0119\u017ca. Pani m\u0105\u017c czuje si\u0119 dobrze?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Prosz\u0119 st\u0105d i\u015b\u0107!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Wielka szkoda, \u017ce nie chce pani skorzysta\u0107&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ I: Przynajmniej na razie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">GRABARZ II: Tak czy inaczej \u2013 do zobaczenia.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Wychodz\u0105 nie\u015bpiesznie.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(do Profesora)<\/span><\/em>: Prosz\u0119 pana!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Poszli?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Tak, ale co z tym staruszkiem? Mo\u017ce go skropi\u0107 herbat\u0105 z termosu&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Co za bezczelne typy&#8230; Mo\u017cesz mi poda\u0107 t\u0119 wizyt\u00f3wk\u0119?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Och, przesta\u0144!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Oddycha?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Tak, chyba oddycha.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: To daj mu spok\u00f3j. Pewnie \u015bpi. Sen go wzmocni.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Ma tak le\u017ce\u0107 na ziemi?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Tu jest bardzo wygodna ziemia. Jako Z\u0142odziej Kur wiem co\u015b o tym.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Z\u0142odziej Kur!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Walencjo, nie zaczynaj od nowa. Wszyscy tu uwa\u017caj\u0105 mnie za Z\u0142odzieja Kur. Ca\u0142a okolica. Czuj\u0105 respekt przede mn\u0105. W ko\u0144cu pami\u0119taj\u0105, jak si\u0119 nazywam!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Ale ja nie pami\u0119tam. Nie pami\u0119tam jak masz na imi\u0119.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: W razie czego powiesz uczciwie, \u017ce nie wiesz nawet jak si\u0119 nazywam.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Boj\u0119 si\u0119 o ciebie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Gdy podnios\u0142em truch\u0142o tej kury, zosta\u0142em namaszczony na Z\u0142odzieja. Ciekawe, by\u0142a tak sztywna, \u017ce mog\u0142em j\u0105 trzyma\u0107 ca\u0142kiem poziomo. Jej poziomy dzi\u00f3b wskaza\u0142 mi nowy kierunek, nowe \u017cycie, kt\u00f3re nas czeka!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Chcesz, abym zacz\u0119\u0142a drugie \u017cycie, kiedy ja jeszcze nie poczu\u0142am pierwszego&#8230;<\/p>\n<p class=\"didaskalia01\"><em>Walencja w roztargnieniu znowu siada na Profesorze.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Wyjedziemy st\u0105d, wszystko si\u0119 zmieni&#8230; Musz\u0119 tylko ukra\u015b\u0107 naprawd\u0119. Cho\u0107 jedn\u0105! Najlepiej \u017cyw\u0105. Potem ju\u017c samo p\u00f3jdzie. To zwyk\u0142a formalno\u015b\u0107, ale bez niej moje \u017cycie b\u0119dzie niewa\u017cne.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Dok\u0105d wyjedziemy?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: Och, niewa\u017cne, gdzie chcesz! Tam, gdzie nie b\u0119dzie szafy, czarnego garnituru twojego powieszonego ojca, gdzie nie b\u0119dzie twojej matki!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Mo\u017ce do Gwadalkiwir? To \u0142adnie brzmi.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">Z\u0141ODZIEJ KUR: A gdzie matka? Nie przy\u015bni\u0142a ci si\u0119 dzisiaj!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie, jest. By\u0142a tu jeszcze przed chwil\u0105. Nawet \u0142adnie wysz\u0142a tym razem &#8211; ma oczy, r\u0119ce, nogi i chodzi normalnie, do przodu&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Profesor odzyskuje \u015bwiadomo\u015b\u0107 i wstaje gwa\u0142townie, przewracaj\u0105c siedz\u0105c\u0105 na nim Walencj\u0119.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Przechodniem jestem mi\u0119dzy wami!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: To pan! Przepraszam najmocniej!<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Walencja pomaga wsta\u0107 Profesorowi.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Niech pani sobie nie przeszkadza, Walencjo.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przepraszam, ja w\u0142a\u015bnie, w\u0142a\u015bnie&#8230; karmi\u0142am ptaki. Usiad\u0142am na panu przez roztargnienie.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Ptaki?<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Rozgl\u0105da si\u0119 po niebie.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Tutaj? To niepotrzebne. A nawet, rzek\u0142bym, do\u015b\u0107 ryzykowne!\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(szeptem)<\/span><\/em>\u00a0Tutejsze ptaki zwyk\u0142y dawa\u0107 sobie rad\u0119 same. Okolica obfituje w ludno\u015b\u0107 wyg\u0142odzon\u0105 i zrezygnowan\u0105, ale ca\u0142kiem jeszcze przy tym po\u017cywn\u0105 i smaczn\u0105&#8230; Wystarczy spojrze\u0107 na t\u0119 lip\u0119. Ci\u0119\u017ckie i t\u0142uste gawrony.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: My\u015bli pan, \u017ce\u2026<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Tak. Ale jest spos\u00f3b. W razie czego wystarczy udawa\u0107 jednego z nich.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Udawa\u0107 gawrona?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Bo swoich nie jedz\u0105. Niech pani spr\u00f3buje, to \u0142atwe.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Pokazuje. Walencja pr\u00f3buje.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: A ja znowu pana nie pozna\u0142am. Tak dobrze?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Walencjo, pani ma talent. Niech no rzuc\u0119 okiem&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Ogl\u0105da jej wyci\u0105gni\u0119te w bok rami\u0119.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Rami\u0119 smuk\u0142e i lekkie, bardzo \u0142adnie. Brak pi\u00f3r m\u00f3g\u0142by by\u0107 niejak\u0105 przeszkod\u0105, ale nie przewiduj\u0119 wi\u0119kszych k\u0142opot\u00f3w z przystosowaniem pani na sta\u0142e do lotu.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Dzi\u0119kuj\u0119, ale nie trzeba&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Dla nauki to drobiazg. M\u00f3g\u0142bym natychmiast odkry\u0107 pani\u0105 jako nowy gatunek i nazwa\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Przepraszam, musz\u0119 za\u0142atwi\u0107 jeszcze kilka spraw na ziemi. Porozmawiajmy lepiej o panu. Co pan robi\u0142 pode mn\u0105?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Niech pani si\u0119 jeszcze zastanowi! \u201eWalencja r\u00f3\u017canopalca\u201d, to brzmia\u0142oby nie\u017ale&#8230; Albo \u201eWalencja drobna kr\u00f3tkopi\u00f3ra\u201d&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Pan le\u017ca\u0142 pod krzakiem!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Nie, nie\u2026 Ja si\u0119&#8230; ocyka\u0142em. Tak, ocyka\u0142em si\u0119 z chwilowej utraty \u015bwiadomo\u015bci. Ciekawe, \u015bwiadomo\u015b\u0107 chwilowo utracona wydaje mi si\u0119 teraz o wiele bardziej interesuj\u0105ca.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Profesor rozgl\u0105da si\u0119 z zainteresowaniem.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Widz\u0119 wszystko niby tak samo, ale inaczej. Nie wiem jak to wyja\u015bni\u0107.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Mo\u017ce podw\u00f3jnie?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Wr\u0119cz przeciwnie&#8230; Nie tak dawno widzia\u0142em tutaj jeden m\u00f3j Aparat do bada\u0144, a teraz nie widz\u0119 \u017cadnego. Biada mi &#8211; chyba zosta\u0142 skradziony!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Aparat! Zaraz, niech pan zaczeka&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Walencja wychodzi po\u015bpiesznie.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Czy to mo\u017cliwe, aby \u015bwiadomo\u015b\u0107 odzyskana okaza\u0142a si\u0119 niekompletna? I czy \u015bwiadomo\u015b\u0107 w og\u00f3le mo\u017ce by\u0107 kompletna, je\u015bli tyle jest rzeczy, kt\u00f3rych istnienie mo\u017cemy tylko podejrzewa\u0107. Ciekawe, ciekawe.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Wraca Walencja. Jedn\u0105 r\u0119k\u0105 ci\u0105gnie aparat Profesora, a drug\u0105 &#8211; Straszn\u0105 Matk\u0119.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Jest, znalaz\u0142am go za domem.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: M\u00f3j aparat! Dzi\u0119kuj\u0119! Chyba wszystko w komplecie&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie ma za co. Moja Matka.<\/p>\n<p class=\"dramat-didaskalia\"><em>Przedstawia Matk\u0119.<\/em><\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Ach tak, matka pani. K\u0142aniam si\u0119. Dzisiejsza matka &#8211; je\u015bli mog\u0119 wyrazi\u0107 swoje zdanie &#8211; wysz\u0142a pani znakomicie!\u00a0<em><span class=\"didaskalia-tekst\">(do siebie)<\/span><\/em>\u00a0Zaskakuj\u0105co.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Jako\u015b tak wysz\u0142o.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Pani jest zbyt skromna. To przecie\u017c pot\u0119ga, pani wyobra\u017ania. Chocia\u017c jak s\u0142ysza\u0142em, niekiedy wychodzi\u0142y pani egzemplarze matek, \u017ce tak powiem, specyficzne.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: My\u015bli pan o tej bez g\u0142owy?<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">STRASZNA MATKA: &#8230;! &#8230;!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Nie, ta by\u0142a nawet sympatyczna. Tylko potem kr\u0105\u017cy\u0142y w okolicy pog\u0142oski, \u017ce tu straszy. By\u0142em wtedy, zdaje si\u0119, w\u0119drownym rabinem&#8230;<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">WALENCJA Z SZAFY: Nie, by\u0142 pan \u015bpiewaczk\u0105 podw\u00f3rzow\u0105. Pi\u0119knie pan \u015bpiewa\u0142. I jak zwykle nie pozna\u0142am pana.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Ach tak, mia\u0142em, mia\u0142am&#8230; mia\u0142am na imi\u0119 Rozyna. Ciekawe doznanie. Wie pani, czasami wprost nie mog\u0119 doczeka\u0107 si\u0119 jutra.<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">STRASZNA MATKA: &#8230;! &#8230;!<\/p>\n<p class=\"dramat-tekst\">PROFESOR: Ja my\u015bla\u0142em o innej matce, chyba przedwczorajszej. Oby si\u0119 ju\u017c nie powt\u00f3rzy\u0142a. Ale ja chyba przeszkodzi\u0142em pani? Pani z kim\u015b rozmawia\u0142a?<\/p>\n<p class=\"dramat-osoby-opis\">(&#8230;)<\/p>\n\n\t\t<\/div>\n\t<\/div>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><div   class=\"vc_row wpb_row vc_row-fluid\"  style=\"\"  data-token=\"kAWwo\"><div class=\"wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12\"><div class=\"vc_column-inner\"><div class=\"wpb_wrapper\"><div class=\"vc_row wpb_row vc_inner vc_row-fluid\"><div class=\"wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12\"><div class=\"vc_column-inner\"><div class=\"wpb_wrapper\"><div style=\"clear:both; width:100%; height:60px\"><\/div>\n\t<div class=\"wpb_text_column wpb_content_element\" >\n\t\t<div class=\"wpb_wrapper\">\n\t\t\t<p style=\"text-align: center;\"><a href=\"javascript:history.back()\" class=\"alg_back_button_simple\" style=\"\">Back<\/a><\/p>\n\n\t\t<\/div>\n\t<\/div>\n<div style=\"clear:both; width:100%; height:60px\"><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div>\n<\/div>","protected":false},"featured_media":1285,"template":"","class_list":["post-504","portfolio","type-portfolio","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","portfolio_cats-teatr"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/portfolio\/504","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/portfolio"}],"about":[{"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/portfolio"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/portfolio\/504\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":593,"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/portfolio\/504\/revisions\/593"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1285"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bazaczek.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=504"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}